USA | Maui: Północno-zachodnie wybrzeże i chyba już lepiej być nie może…

O północnej części Maui mówi się najmniej… Najmniej kartek w przewodniku, najmniej informacji, najmniej miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć. Tymczasem dla nas to niezwykłe krajobrazy, fantastyczne zjawiska i oszałamiające zachody słońca ❤

Być może moje zauroczenie tą częścią wyspy wynika z tego, że właśnie ta mała ilość dostępnych materiałów nie wywindowała oczekiwań do granic możliwości. Jednego dnia po prostu ruszyliśmy zachodnim wybrzeżem, następnie skierowaliśmy się na północ, żeby dojechać do Olivine Pools.

Pierwsze wrażenia z samej drogi były szczerze mówiąc lepsze niż z Road to Hana. Główna różnica polega na tym, że na Road to Hana trzeba wyszukiwać przerw między drzewami, żeby móc podziwiać bajeczne krajobrazy. Tutaj wystarczy wygodnie rozsiąść się w fotelu (najlepiej pasażera oczywiście) i się rozglądać… 🙂

IMG_5261

Olivine Pools to naturalne kąpielisko, a w zasadzie kilka basenów w wulkanicznych skałach. Silne fale regularnie napełniają je krystalicznie czystą wodą. Można by powiedzieć, że aż żal się nie wykąpać… Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że miejsce jest równie piękne, jak niebezpieczne. Śmiertelnie niebezpieczne. Przy wejściu na teren znajduje się pamiątkowa tablica ufundowana przez rodzinę zaginionego tam chłopaka. Podobno była to osoba wysportowana, sprawna, a mimo wszystko została pochłonięta przez żywioł. Prawdopodobnie została wciągnięta w jakąś szczelinę przez prądy wodne i nigdy jej nie odnaleziono. To nie jedyny taki przypadek…

Niemniej jednak warto pojechać tam choćby ze względu na niesamowite widoki!

DCIM100GOPROG0330842.JPG

IMG_5258

Następny przystanek to Ohai trail. Z punktu widokowego można chłonąć widok ukazujący piękno oceanu i odcinające się od niego klify…

DCIM100GOPROGOPR0860.JPG

DCIM100GOPROGOPR0856.JPG

Parę kilometrów dalej i znowu postój. Wychodzimy z samochodu, kierujemy się w dół, w stronę oceanu. W pewnym momencie ukazuje się to, po co się tu zatrzymaliśmy – Blowhole, czyli naturalny gejzer!

IMG_5259

IMG_5260

Duże fale z całą swoją siłą uderzają o skały i jednocześnie wypychają znaczne ilości wody przez otwory w skałach. Powoduje to „wybuch” wody na dobrych kilka sekund i to w dużej częstotliwości. Świetna sprawa! 😀

DCIM100GOPROGOPR1024.JPG

Cały teren jest bardzo malowniczy, w drodze powrotnej na parking znaleźliśmy otwór w skale w kształcie serca 😉

DCIM100GOPROGOPR1027.JPG

Na całym wybrzeżu nie brakuje również pięknych, piaszczystych plaż. Nam przypadła do gustu Kapalua beach przy Napili Bay. Nie łatwo było do niej trafić. Parking znajduje się trochę dalej między hotelami, droga nie jest jasno wyznaczona. Natomiast jak już się złapie właściwy trop to po paru minutach przenosimy się w magiczne miejsce.

Tak właśnie wyobrażałam sobie hawajskie plaże! Intensywnie zielona, gęsta jak dywan trawa, na której można się wygodnie rozsiąść. Do tego wysooookie kokosowe palmy i szum oceanu. Bajka!

DCIM100GOPROGOPR1073.JPG

Idziemy dalej i ukazuje się nam przyjemna zatoczka. I tym razem na tłok narzekać nie można. Odpoczywamy, łapiemy promienie słońca. Pełny relaks. Powoli zbliża się pora zachodu słońca, a na plaży pojawiają się grupki ludzi. Przecieram oczy, trochę wierzyć się nie chce, ale jednak to prawda…. To są śluby! Tak „romantycznie” – na plaży, w blasku zachodzącego słońca, tuż obok schodów lub wejścia na plażę, wśród roznegliżowanych ludzi leżących na ręcznikach, a do tego w ciągu zaledwie kilku minut…. Hmmm no ja jednak wolę ograniczyć się do podroży poślubnej na Hawajach 😉

IMG_5262

IMG_5263

IMG_5264

IMG_5265

Na sam zachód słońca wróciliśmy na zieloną trawkę i nie pozostało nic innego jak napawać się widokiem… ❤

IMG_4463

 


One thought on “USA | Maui: Północno-zachodnie wybrzeże i chyba już lepiej być nie może…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s